Kategorie: Wszystkie | Huta | Inne | Małopolska | Podgórze | Rowery | Stare Miasto | Wisła | Śródmieście
RSS
czwartek, 25 lutego 2010
Wiosna panie sierżancie!


Podwóreczko raz.

Żadne kwiatuszki, ptasie trele czy pachnące powietrze.
Wiosnę najłatwiej poznać po śmieciach wyzierających spod śniegu, wietrzonej pościeli i pucowanych oknach.


Plac Nowy.
Bo chodziły za nami zapiekanki.
A że góra nie mogła, to Mahomety poszły.



I dalej nie potrafię zrobić prostego zdjęcia, buu.
wtorek, 23 lutego 2010
Bunkier, za przeproszeniem, Sztuki



w kawiarni pyszna kawka, serniczek też niczego sobie.

tylko po co te wystawy? ;)
wtorek, 16 lutego 2010
Bagatela



Bagatela - wiadomo, 2-gi po Adasiu/Empiku punkt zborny krakusów ruszających w tany.
A od wielkiego dzwonu - teatr mocno rozrywkowy ;)
Niestety mój rowerek jest na przymusowym zesłaniu w piwnicy, której po niedawnym włamaniu (ukradziono rower mojego Chłopa, stary dywan, żyrandol i 2-metrowy regał z lat 80.) zafundowaliśmy stalowe (?) drzwi.
Teraz jest bezpiecznie. Tym bardziej, że zgubiłam klucze :P
wtorek, 09 lutego 2010
Lubień



pozdrawia Pana Premiera

Lubień to okoliczne centrum szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Na poziomie, jak widać ;)
20:07, mariolkawalczywkisielu , Małopolska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 lutego 2010
Róg Karmelickiej i Batorego



W tym wykuszu (?) mieszczą się biura jednego z rodzimych seriali kryminalnych (Detektywi?).

Natomiast Brama, która nieśmiało pokazuje swój rąbek w prawym dolnym rogu zdjęcia, to istny sezam. Czegóż tam nie uświadczysz!
Prym wiodą Bardzo Specyficzni Panowie Od Ksero wespół z Kotem.
I te plakaty, które wiszą sobie skromnie w bramie, między Stroną Prawą B i Stroną Lewą A:



13:04, mariolkawalczywkisielu , Śródmieście
Link Komentarze (1) »
środa, 03 lutego 2010
Kawałek podłogi

Sesja. Korzystam w pełni - sprzątam, segreguję, maluję paznokcie, eksperymentuję w kuchni - standard.
Gdyby nie zawierucha (kocham!! ale zgubiłam rękawiczki :P ) byłoby zdjęcie bałwanka na sankach strzegącego komisu.
A tak jest Kuchnia Przy Rondzie plus pierwsza część mojej hodowli gadów.





(kredens jeszcze przed rehabilitacją)


Kuchnia w mieszkaniu po Dziadkach to zdecydowanie jeden z moich ulubionych kawałków Krakowa ;)




Dinozaurowi Hermanowi lata noga, ale poza tym jest w dobrej kondycji. Znaleziony 5lat temu w krzakach przy płaszowskim dworcu przeżył drogę na Woodstock, sam festiwal i pełen wrażeń zamieszkał u mnie. Od tego czasu flirtuje z Celuloidową Panienką.

EDIT:
obiecane puszki;)
Włocławek od Teściowej In Spe :D