Kategorie: Wszystkie | Huta | Inne | Małopolska | Podgórze | Rowery | Stare Miasto | Wisła | Śródmieście
RSS
sobota, 30 stycznia 2010
bawię się css.
szablon na razie wyszedł mi ckliwy, ale niedługo (po sesji, hehe) przyprawię go trochę;)
02:26, mariolkawalczywkisielu
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 25 stycznia 2010
czyli Weekend Pod Maminym Skrzydłem



Mniej więcej co 15minut zorganizowane grupy zpłozowanych młodocianych mijają Dom Rodziców.



Szlak czerwony na Turbacz, 500m od Domu.
Widoczny na zdjęciu tłum, ciągnący na Maciejową, zebrał się by kibicować młodym adeptom saneczkarstwa.




Nie lubię jamników. W ogóle jestem niepoprawną kociarą pełną gębą.
Ale Rambo I Groźny da się lubić :)
Taki swój chłop.



Nie to, co Tosia. Nieśmiała, płochliwa, eteryczna.
Ostatnio z powodzeniem udaje strusia.

01:13, mariolkawalczywkisielu , Małopolska
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 stycznia 2010
Rondo Grzegórzeckie v3.0



Nie lubię jamników ("(...) jak jasna cholera, jak spotkam natrzaskam po ryju!").
Ten trząsł się kilka dobrych minut z a) zimna b) strachu więc troskliwa Pani stanęła nad nim okrakiem ;)

Rzeźnicza 3 (albo 5)

Moi sąsiedzi z bloku naprzeciwko też ich nie lubią;)
wtorek, 19 stycznia 2010
Róg Poselskiej i Dominikańskiej



Chyba najdziwniej usytuowany krakowski kosz na śmieci.
W tym często fotografowanym lustrze odbijamy się na naszym pierwszym wspólnym zdjęciu, ah:P


Dominikańska trzęsie się w posadach na widok tramwajów.

Za rogiem schowała się jedna z moich ulubionych piekarni.
Mini serniczki, paluchy półfrancuskie z czarnuszką - niebo w gębie.
Mają zamykać, więc wypycham sobie brzuch jej wypiekami na zapas.
piątek, 08 stycznia 2010
Szkieletor



Pan Sz. lubi się przebierać.
Pana Sz. miało tu nie być.
Ale ciągle zagląda w moje okna.
Budzę się z nim i zasypiam:P

Całkiem niedawno reklamował film o ks. Popiełuszko - pod bacznym spojrzeniem pana Adama Woronowicza ciężko było się rozluźnić.
Nie mówiąc o amorach;)
A oczy miał wysokie na cztery piętra.

Pan Sz. zawstydził Błękitka.
środa, 06 stycznia 2010
KATJUD
Batorego 12


O siedzibie KatJudu pisałam już wcześniej tutaj a ostatnio znalazłam zdjęcia z Domu Pod Stańczykiem u A_anielki (w/w od razu przepraszam za nieudolnie podrobione kadry;)).
Ale co tam, do trzech razy sztuka (czy do czterech - na dniach pokażę przestronną, hehe, bibliotekę, "HALL", salę wykładową i BOSKI witraż w sekretariacie)


bardzo lubię to miejsce. ławki, dynamika, złażąca farba.
tylko te papirochy;)



Kółeczko, w którym siedzieć miał szanowny J. czytając poezję zasłuchanemu wianuszkowi studentów.



Stańczyk patronuje co prawda frontowemu budynkowi, w którym rozgościł się Instytut Pedagogiki, ale ONI (Pedagodzy!) podkradli judaistom meble, więc przywłaszczenie pajaca jest jak najbardziej na miejscu.
Stańczyk usiadł sobie figlarnie i bach - sto lat później urodziłam się ja



nasz patron nie cieszy się niestety tak dobrą formą ;)

23:31, mariolkawalczywkisielu
Link Komentarze (1) »
wtorek, 05 stycznia 2010
Poczta Główna


Zostało z uczty bogów:P


Główna dumna jest ze swego mieniącego się w słońcu W
Główna dumna  jest też ze swoich kolejek.
I z tego, że torby listonoszów wypełnione są po brzegi awizo przygotowanymi zawczasu w Głównej.
Główna przyjmuje do wiadomości, że od 3 lat Panom Listonoszom  nie zdarzyło się zastać adresata, mimo że z utęsknieniem na Pana Listonosza czekał.
I dzięki rzetelności Panów Listonoszów odwiedzam Główną kilka razy w miesiącu.
Serdecznie polecam!

(wiem, drugie krzywe jak cholera
bawię się photoScape - kiczowato, ale podoba mi się:D)
08:08, mariolkawalczywkisielu
Link Komentarze (2) »