Blog > Komentarze do wpisu

Kawałek nr 25

Nadwiślańskie Hrabstwo Dąbie



Czyli ulubione miejsce na króciutki wypad rowerowy, karmienie łabędzi (docelowo kaczek, ale nieśmiałe coś), odpoczynek od betonu i blachy.



Ktoś chyba jednak nie przychylił się do uprzejmej prośby, bo pieska ni śladu.
Okolice Plazy i ogródków działkowych (ul. Sierpowa)



Panowie wędkowali dwa dni, ale podbierak chyba nie poczuł wody ;)



Zapobiegawcza Pani Z Przepaloną Twarzą łapczywie chwytała kwietniowe promienie.
Od kilku dni żałuję, że wtedy do Niej nie dołączyłam;)


Przepraszam za ponad miesięczną nieobecność.
Nie mam wytłumaczenia :D

edit:
Czy ktoś wie, o co chodzi z tą pikselozą, która dopadła moje zdjęcia?
piątek, 07 maja 2010, mariolkawalczywkisielu

Polecane wpisy

Komentarze
tartuffe
2010/05/08 19:50:43
Bardzo ładne zdjęcia :) gdzie ta pikseloza? ;p
-
marek-krakow
2017/04/26 12:17:26
Wery przyjazne miejsce.